polecane recykling

Barowy błękit

Wrzesień 12, 2017

Wracam do postów, po dość długim czasie. Wiem, wiem, za długo to trwało – wybaczcie 🙁

Mam spore zaległości, zdjęcia i kolejne moje prace, czekają cierpliwie na swoją kolej.

A więc po kolei …

Zadzwoniła przyjaciółka z kolejnym zamówieniem na prezent urodzinowy dla naszego wspólnego znajomego. Szybka akcja – ma być krzesło ! Dzień po rozmowie, udało mi się coś kupić. Mam krzesło. Trochę inne, niż dotychczas robiłam, ale bardzo mi pasowało do nowego właściciela. Takie barowe . . .

. . . kupione za całe 5 funtów. Stan prawie idealny, śruby tylko wymagały dokręcenia no i zmiany całego wyglądu. Tak wyglądało w dniu zakupu :

Szczerze mówiąc, myślałam, że tutaj będzie szybka akcja- wyczyszczę, obiję na nowo i polakieruje . . . ale wyszło trochę inaczej.

Zaczęłam od usunięcia pinezek i materiałów obiciowych ( bo jak się później okazało, ktoś na starą obiciówkę, nałożył nową )

i to była najprostsza i najszybsza część projektu 🙂 później zaczęły się schody, ale najpierw szybkie zdjęcie na krzesło bez gąbki

Schody zaczęły się na etapie szlifowania ze starej farby.  Jak na takie krzesło to czasowo długo to trwało. Farba nie poddawała się tak szybko 🙂 ale i tak wygrałam. Celowo zostawiłam w rogach resztki farby, żeby krzesło nie było idealnie wyczyszczone, ale żeby miało charakter.

Moja następczyni :

 

Żeby krzesło miało indywidualny charakter, zrobiłam imię na tylnej stronie siedziska. Pomysłów na to, jaką metodą to zrobić, miałam wiele, ale wygrały małe drewniane literki w stylu scrabble. Ja chciałam je tylko przykleić na klej, ale mój R. wpadł na lepszy pomysł – zamocować je za pomocą małych gwoździ  !!! i to był strzał w dziesiątkę 🙂

 

No i szybkie lakierowanie oraz tapicerowanie

 

 

Najlepsze zawsze na koniec :

 

 

Szybkie przypomnienie „Przed i Po”

Zobacz także

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź